Za systemem stoją ludzie

Tak powstało
i-przedszkole.

Tworzymy i-przedszkole wspólnie, jako małżeństwo i rodzice. Pomysł na aplikację pojawił się, kiedy nasze dziecko zaczęło chodzić do przedszkola.

Poznaj naszą historię
Marcin i Anna, twórcy i-przedszkole
Anna i Marcin · Wspólnie tworzymy i-przedszkole
Nasza historia

Zaczęło się
od rozmów.

O przedszkolu, codzienności rodziców i pomyśle, który postanowiliśmy sprawdzić w praktyce.

Przedszkole z perspektywy rodzica

Nasze dziecko trafiło do Zielonej Doliny w Gdańsku — przedszkola, które bardzo cenimy. To właśnie z codziennych doświadczeń w tym miejscu wyrósł pomysł na i-przedszkole.

Ogłoszenia i jadłospis można było przeczytać w przedszkolu, a zdjęcia z życia grupy trafiały na WhatsAppa. Jako rodzice chcieliśmy móc wygodnie wrócić do tych informacji także później: sprawdzić posiłki na kolejny dzień, odszukać ogłoszenie albo obejrzeć zdjęcia.

Zdjęć było dużo i chcieliśmy zachować je na pamiątkę. Wyszukiwanie ich w rozmowach, zapisywanie i przesyłanie sobie wymagało jednak czasu. Zaczęliśmy rozmawiać o aplikacji, w której codzienne informacje z przedszkola miałyby swoje stałe miejsce.

Od pomysłu do pierwszej wersji

Marcin na co dzień zajmuje się wdrożeniami systemów ERP, czyli oprogramowania wspierającego zarządzanie firmą. Doświadczenie w pracy z takimi systemami przydało się przy zastanawianiu się, jak ułożyć informacje i funkcje w aplikacji dla przedszkola.

Dużo o tym rozmawialiśmy. Zastanawialiśmy się, co przydałoby się rodzicom i co mogłoby ułatwić codzienne zadania pracownikom placówki. Z tych rozmów powstał plan pierwszej wersji. Marcin zajął się jej tworzeniem, a Anna została pierwszą testerką — sprawdzała aplikację i wspólnie omawialiśmy, co warto poprawić.

Zielona Dolina

Pierwsze
wdrożenie.

To tutaj pomysł rodziców trafił do codziennej pracy przedszkola. Wspólnie z placówką mogliśmy sprawdzić, jak aplikacja działa w praktyce.

Pokazaliśmy aplikację pani dyrektor

Kiedy mieliśmy już wersję beta, przedstawiliśmy ją pani dyrektor Zielonej Doliny. Zainteresowała się pomysłem i zdecydowała się go z nami wypróbować. Tak zaczęła się współpraca, dzięki której aplikacja trafiła do codziennego użytku w przedszkolu.

Możliwość rozwijania systemu wspólnie z placówką, którą znamy jako rodzice, wiele dla nas znaczy. Pozwala sprawdzać pomysły w praktyce i lepiej rozumieć potrzeby osób, które korzystają z aplikacji.

Pulpit dyrektora w aplikacji: frekwencja, obłożenie grup i ostatnia aktywność. Dane przykładowe.
Panel dyrektora · Dane przykładowePowiększ ↗
Kolejne kroki

Rozwijamy to
razem.

Nowe funkcje planujemy wspólnie. Rozmawiamy o potrzebach rodziców i placówek, sprawdzamy pomysły i dopracowujemy kolejne wersje aplikacji.

Dzisiaj nadal tworzymy to razem

Anna od początku współtworzy i-przedszkole. Wspólnie omawiamy funkcje, opisujemy, jak mają działać, i testujemy kolejne wersje. Łączymy doświadczenie Marcina we wdrażaniu systemów z naszym spojrzeniem rodziców i tym, czego uczymy się podczas współpracy z przedszkolem.

Tak rozwijamy produkt, z którego sami chcieliśmy korzystać. I choć od pierwszych rozmów powstało już wiele funkcji, wciąż zaczynamy od tego samego pytania: co przyda się rodzicom i osobom pracującym w placówce?

Ilustracja wspólnej pracy nad aplikacją: kobieta i mężczyzna omawiają szkice ekranów i testują projekt przy jednym biurku.

Anna i MarcinTwórcy i-przedszkole

Poznajmy się

Porozmawiajmy o Twojej placówce.

Chętnie pokażemy Ci aplikację i posłuchamy, czego potrzebujecie na co dzień.

Umów bezpłatny pokaz